warning

Comments
14
kolesie spiewaja o tym by jeden czlowiek drugiemy nie robil szkody - a sprzedaja innym narkotyki - w ogule to co reprezentuje soba wilku i te cale jego HG to jedno wielkie dno - tyle lat robia hh a na okraglo to nasmo nawijaja - 0 kreatywnosci - tylko zlosc i nienawisc
tyle lat rapuja o tym samym a i tak kurestwo szerzy sie w zastraszajacym tempie. co do narkotykow to nie wiem jak bardzo trzeba byc ograniczonym zeby tak okreslac gibares. jesli chodzi o nich samych to watpie zeby majac keno z muzyki, firme, ciuchy latali na przypale po mokotowie (chociaz pewnie sa od tego ludzie w diil gangu) . sam nie przepadam za hg, ale doceniam inne sztywne ekipy z ulicy. ten rap wlasnie taki ma byc, prosty nieskomplikowany przekaz. jak chce sobie posluchac czegos refleksyjnego to zarzucam ostrego (który notabene nawija o tym samym inaczej dobranymi slowami).

wiesz jaka jest roznica miedzy nami? ja w chuju mam ze temat nudny, u nas ciagle jest na czasie - a Ty siedzisz w swoim cieplym niemieckim kurwidolku i sprzedajesz gadzety dla pedalow XD nastepnym razem moze sie zastanowisz zanim cos tu plumkniesz, bo jesli sluchasz rapu to tez pewnie swego czasu zapodawales moleste z wilkiem w roli glownej, a teraz jakis swego rodzaju hejting? bo chlopaki nie sa erudytami? nie pasi to nie tykaj, zostaw i zalatwione.

'wyjdz stad zamknij pysk, bo myslac nie wiesz nic a chcesz uczyc - ulica noca nie przebieglbys'
Parent
kochany powiem tyle - ogulnie hh mi sie znudzil juz mnie nie jara jak kiedys - moze nie tyle sam hh ale rap - zwiazane to jest raczej z wiekiem a nie jakis hajtem o ktorego mnie posadzasz - jak bys glebiej siedzial w hh to bys wiedzial ze w prawdziwym hh nie ma hejtu na nic i na nikogo - ja sluchalem rapu juz w latach 80 i nawet z moim swietej pamieci przyjacielem robilsmy rap - jednak nadszedl czas gdzie moj gust muzyczny sie zmienil - teraz preferuje jazz lub klasyke - owszem wilku w molesice to bylo cos co mnie pociagalo - ale wtedy mialem 10 lat mniej - i jak posluchasz tekstow wilka z przed lat a tych co nadaje dzis to zmienily sie one na bardziej agresywne i wulgarne - a chlopak w sumie sie tez postarzal , wiec powinno byc raczej na odwrot - dobry przyklad to OSTr - ktorego plyty slucham do dzis i w kazdej slychac jego rozwoj i zmiane w zyciu - bo o to przeciesz chodzi by nie stac w miejscu i czepiac sie caly czas czegos i obwiniac innych - co do mojego niemieckiego kurwidolka to chuja o nim wiesz a sie wypowiadasz, a mi szkoda slow ci tlumaczyc bo przypuszczam ze i tak cie to jebie - jedyne co w tym wysluchuje to zal ze ty tu ni ejestes bo wydaje ci sie jak tu jest zajebiscie itd. - przyjedz pozyj zobaczysz - wtedy poznasz ze problemy sa te same jak i u ciebie w miesice - a co do obrazania typu zamknij pysk -- hmm po pierwsze jak pisze to pysk mam zamkniety, po drugie swiadczy taka wypowiedz tylko o tym zes jeszcze szczeniak pelen zlosci - a zlosci nie szuka sie u innych tylko u siebie samego - a w nocy spie i nie musze biegac ulicami, wole sie przytulic do zony i syna i smacznie spac
Parent
ja moge to co najwyzej pierdolic, jesli poslugujesz sie okresleniami pt 'jebie mnie/cie' to pomysl jaki to ma wydzwiek w Twoim ojczystym jezyku. dla mnie babol, moze nie na wejsciu ale w polowie wypocin.

co do mojej domniemanej zadrosci na temat deutschelandu to kolejny offside, bo tutaj bardzo dobrze mi sie zyje i robie wszystko w kierunku zeby tu zostac. z kraju wypierdole dopiero wtedy, kiedy bede mial za duzo na karku (bynajmniej nie chodzi tu o wiek) - ale nawet wtedy nie bede pomagal w doborze sztucznych kutasow za zachodnia granica.

z tymi problemami to nie watpie, tylko ze tutaj nie musze uzerac sie z ciapakami, chamska nawijka w dojczu, tesknota za rodzina i przyjaciolmi i pewnie jeszcze wieloma rzeczami o ktorych wiedza tylko takie typy jak Ty, ktorzy juz tam sie zadomowili

a jesli chodzi o rzekome obrazanie, to tylko cytat adekwatny do sytuacji. widzisz, ja wbrew temu co mozesz sobie wywnioskowac mam w sobie duzo pokory, wiem ze roznie sie w zyciu uklada, a robota jaka jest to jest - rachunki trzeba placic. niemniej jednak zupelnie mi to nie przeszkadza w wygloszeniu kilku zlosliwych uwag na temat Twojego zycia i obycia.

na koniec odniose sie jeszcze do tego co napisales na poczatku, dla mnie na miano prawdziwego rapu zasluguje kazdy tworzony prosto z serca w ktorym ludzie mowia o prawdziwych wartosciach i sa tacy sami w zyciu jak w tekstach.
Parent
the fuck are u guys talking about xD i just see "ch" "z" "w" xD
Parent
widac pokore to ty masz - ale chyba tylko do tego co tobie pasuje - a jak juz nie jest tak jak ty sobie to wyobrarzasz to twoja pokora zmienia sie w porostote - pomysl nad tym -
Parent
Back to top